mercredi, août 02, 2017

Really nothing to say about this

Jaś i Małgosia idą na spacer w kierunku lasu.
Jaś jest milczący i nachmurzony, a Małgosia cały czas szczebiocze jak
wróbelek.
Weszli między drzewa.
- Małgośka, dupy dasz? - pyta rzeczowo Jaś.
- Ot figlarz, prosił, prosił i wyprosił...


on the mercredi 2 août 2017, 16:34:01 (UTC+0200)

Aucun commentaire: